POCIĄGI POD SPECJALNYM NADZOREM | www.palac.art.pl

Kino

POCIĄGI POD SPECJALNYM NADZOREM

Data wydarzenia:
07 luty 2008 godz. 21:00
Lokalizacja:
Pałac Kultury Zagłębia

pociagCzwartek, 7 lutego
(godz. 19:00)
gatunek: dramat/komedia/wojenny
kraj: Czechosłowacja
rok: 1966
czas trwania: 92 min
bilety w cenie: 12 zł

reżyseria: Jirí Menzel
scenariusz: Bohumil Hrabal, Jirí Menzel
zdjęcia: Jaromír Sofr
muzyka: Jiri Sustproducent
Producent: Zdenek Oves

Najbardziej znane dzieło czechosłowackiej Nowej Fali - „Pociągi pod specjalnym nadzorem" - pełnometrażowy debiut Jiřiego Menzla według prozy Bohumila Hrabala. Nagrodzony Oscarem dla najlepszego filmu nieanglojęzycznego ekranizacja z lat 60-tych XX wieku urzeka prostotą historii i jej przedstawieniem. Pomimo swoich lat ponownie pojawiła się w kinowej dystrybucji, sprawiając wielką radość zarówno kinomanom jak i miłośnikom kina czeskiego.

Bohaterem ,,Pociągów..." jest młody, nieśmiały chłopak Milos Hrma. Jego ojciec był kolejarzem więc rodzina uważa, że na synu spoczywa obowiązek kontynuowania zawodowej tradycji. Miłosz zaczyna pracę na stacji kolejowej Kastomlaty. Nie brzmi to ciekawie, ale film nie skupia się na pracy tych ludzi tylko na miłości i doświadczeniach seksualnych. Znudzeni życiem kolejarze (a szczególnie dyżurny Buziaczek, który lubi pieczętować gołe tyłki kobietom) umilają sobie nocne czuwanie przyprowadzając sobie kuzynki, koleżanki itd. Miłosz nie bardzo rozumie tę ideę, ponieważ dla niego praca to praca. Jednak i jego dopada fascynacja kobietami, a szczególnie konduktorką Maszą.

Kto czytał Hrabala albo trochę próbował się zaznajomić z czeskim kinem, wie na czym polega urok filmów naszych południowych sąsiadów. Groteskowe, niebanalne, bez utartych schematów. Czesi zawsze dorzucą coś od siebie, coś nowego, czego nikt nigdy wcześniej nie próbował. Powiedzmy sobie szczerze: kto widział, żeby historię chłopaka, który ma kłopoty z erekcją, umieścić na tle wydarzeń II wojny światowej, ruchu oporu przeciwko Niemcom, a na dodatek zmusić bohatera do samobójstwa przez niepowodzenia w życiu seksualnym.

,,Pociągi..." są nie tylko filmem z dużą dawką specyficznego humoru. To także dramat społeczny o cierpieniu w imię spraw wyższych (bohater ginie zrzucając bombę na niemiecki pociąg z amunicją). Śmierć jest przedstawiona jako bezsensowna, ponieważ zabijają go strzały padające z nicości w momencie, gdy wydaje się, że już jest po wszystkim. Każdy inaczej może zinterpretować tę scenę, jednak kiedy się pozna bliżej czeską mentalność, najbliższe prawdzie jest stwierdzenie, że ci ludzie idą jak ich wiatr poniesie i potrafią cieszyć się z błahostek.

Źródło:www.filmweb.pl, www.kinoinfo.pl , www.stopklatka.pl

Lokalizacja na mapie